[Okładka płyty. Kliknij, aby zobaczyć ją w całej okazałości The Piper at the Gates of Dawn 1967

LP: (Columbia SX-SCX 6157) 5 sierpnia 1967
RLP: (Fame FA 3065)
CD: (EMI CDP 7 46384-2)
RCD: (EMI 8 31261-2)

Nagrano między marcem a majem 1967 w studiu Abbey Road w Londynie.

Pierwsza płyta Pink Floyd, pierwsza i jedyna płyta, na której zagrał Syd Barret. Album ten jest zapowiedzią przyszłych osiągnięć Pink Floyd — pokazuje mocne, ale też słabe strony kwartetu. Zapowiada kierunek poszukiwań. Mimo że Syd Barret, twórca tych wszystkich piosenek, rozstanie się niedługo z grupą. W niektórych piosenkach czuć już dojrzały styl grupy — jak chociażby w Astronomy Domine i Interstellar Ovedrive, które wyrażają trwogę człowieka wobec bezmiaru przestrzeni kosmicznej. Utwory Pink Floyd z tego okresu (choć potem się okaże, że nie tylko) obfitują w dziwne odgłosy — postukiwania jakichś mechanizmów, krzyki zwierząt, rechot fantastycznych stworów... Ale żaden z tych tajemniczych odgłosów nie pojawia się przypadkowo. Każdy służy uwypukleniu wymowy tekstu. Ukazaniu przedstawionej w nim sytuacji w nowym świetle, dopowiedzeniu nieoczekiwanej puenty. Owa konsekwentna programowość wyróżniała Pink Floyd spośród wielu innych zespołów tego czasu i stała się głównym elementem stylu grupy na wiele dlugich lat. I skadinąd bardzo dobrze. Dodatkowe efekty to element, który bardzo sobie cenię w muzyce Pink Floyd. The Piper At The Gates Of Dawn jest zapowiedzią stylu grupy. Może nie całkowicie, ale trochę sentymentu z tej płyty (o ile można tak powiedzieć...) do dziś członkom grupy na pewno zostało. Polecam więc tę płytę na dobry początek.

[Szybkie Łącza